20 Mar 2007

Pryszłość pod znakiem Adobe?

Jakiś czas temu pisałem o sposobie pisania pisania aplikacji (a później pisał eRiZ choć w trochę innym kontekście), w tamtym artykule próbowałem ukazać pewien pomysł - receptę jak można pisać obecnie programy. Jak się okazuje na przeciw moim pomysłom wyszła firma Adobe (Ci od pdfów) pozwalając developerom pisać programy niemal w dowolnym języku. Jak to zostało zrobione - powstał projekt Apollo -czyli wieloplatformowe środowisko do wyświetlania danych i komunikacji z serwerami przetwarzającymi te dane, obecnie w ofercie Adobe znajduje się SDK dla Windowsa i MacOS, ale przed końcem roku ma być wypuszczona wersja finalna która będzie także działać na maszynach z systemem operacyjnym Linux.

Tymczasem zapraszam Was do obejrzenia filmiku z pierwszych pokazów "nowej technologi", a właściwie chciało by się rzec - do oprogramowania wykorzystującego znane od wielu lat technologie w trochę inny sposób, niestety potężnym minusem owych aplikacji jest to, że trzeba mieć znów coś zainstalowane by działało.

Sytuacja robi się interesująca ponieważ Microsoft z nową warstwą prezentacji w Windows Vista, pozwala także osiągnąć bardzo ciekawe efekty graficzne i daje całkiem pokaźne możliwości programistom ... ale niestety jest tylko na jedną słuszną platformę.

Podsumowując pozostaje nam sobie życzyć, że rozwiązanie Adobe będzie wystarczająco wydajne by móc z niego korzystać na starszych komputerach i równie otwarte jak XML, choć patrząc na dokonania tej firmy z Flashem i formatem pdf śmiem w to szczerze wątpić (choć w końcu pdf to standard ISO i jest już niby otwarty ;) ), oby tylko się nie okazało, że dobry pomysł trafi do śmietnika (ze względu na kiepski marketing lub wykonanie).