Posts

Showing posts from October, 2007

NetCat, a przesyłanie plików.

NetCat (nc) jest narzędziem pozwalającym m.in transmitować dowolne dane (nie tylko tekstowe) korzystając z protokołów TCP i UDP, skanować porty zdalnych maszyn, tworzyć proste serwery usług i robić wiele innych fajnych rzeczy. Z racji swojej niewielkiej objętości często jest określany scyzorykiem szwajcarskim ... ale nie o tym miałem pisać, każdy kogo zainteresowały dodatkowe opcje nc niech spojrzy do manuala i do licznych przykładów wykorzystania tego programu dostępnych przez Google.

Ja w tej krótkiej notce chciałbym pokazać, że istnieje alternatywny (dla FTP i SCP) sposób transferu dużych plików przez sieć lokalną (nie polecam przesyłać w taki sposób danych przez internet ponieważ nie ma wznawiania transmisji i dane nie są w żaden sposób szyfrowane przez program nc).

A więc po kolei, dla NetCata nie ma znaczenia skąd przychodzą dane i gdzie są wysyłane dopóki jest to możliwe. Program może działać zarówno jako klient jak i serwer. Pora przejść do praktyki: Serwer do którego przesy…

Proste operacje na stringach w Bashu.

By mieć to zawsze pod ręką i się nie zastanawiać czy na pewno jest dobrze :) #!/bin/bash PATH2=/usr/src/linux FILE=archive.tar.gz PATHFILE=/home/johny/Desktop/ff.zip echo '## THE PATH' echo $PATH2 '=>' ${PATH2%/*} # rm last / or get parent echo '## FILE' echo ${FILE} '=>' ${FILE%%.*} # name without extension echo ${FILE} '=>' ${FILE##*.} # only last extesion echo ${FILE} '=>' ${FILE#*.} # full extension echo '## PATHFILE' echo $PATHFILE '=>' ${PATHFILE%/*} echo ${PATHFILE} '=>' ${PATHFILE##*.} echo ${PATHFILE} '=>' ${PATHFILE#*.}
Wynik: ## THE PATH /usr/src/linux => /usr/src ## FILE archive.tar.gz => archive archive.tar.gz => gz archive.tar.gz => tar.gz ## PATHFILE /home/johny/Desktop/ff.zip => /home/johny/Desktop /home/johny/Desktop/ff.zip => zip /home/johny/Desktop/ff.zip => zip

AVR w Gentoo.

Sprawa się wydaje być banalna, ale trzeba zainstalować następujące pakiet: sys-devel/crossdev. Niestety wersję którą ja miałem okazję testować nękały problemy kompilacji glibca, których rozwiązaniem było wydanie następujących komend:
gcc-config -l gcc-config avr-3.4.6 # tu kompilator do kompilacji skrośnej na AVRy source /etc/profile env-update
po tym glibc się już skompilował bez problemu. Opis jak zrobić sobie środowisko do pracy z AVR znajduje się tutaj: http://kosma.jogger.pl/2006/07/04/avr-gcc-pod-gentoo/ (nie to nie żart ;)).